Już po raz 15. z Olsztyna wyruszyła rowerowa Sztafeta im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki dla upamiętnienia męczenników stanu wojennego. Celem pielgrzymów jest grób błogosławionego kapłana, który został zamordowany przez komunistyczne służby bezpieczeństwa.
15. Sztafeta im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki

15. Sztafeta im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki
– Radością napawa fakt, że młodzi chcą uczestniczyć w wydarzeniach, których celem jest upamiętnienie wybitnych Polaków. Jest to dla nich przygoda, jak również żywa lekcja historii. Sztafeta kończy się przy grobie bł. ks. Popiełuszki w Warszawie. To zawsze jest wyjątkowa chwila, czas modlitwy i refleksji nad życiem i wartościami, za które ludzie oddają życie – podkreśla Wojciech Ruciński, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Warmińskiej, która jest organizatorem sztafety.
Zanim pielgrzymi wyruszyli w drogę, wzięli udział we Mszy św. w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie, której przewodniczył abp senior Edmund Piszcz. Po Eucharystii uczestnicy udali się na pl. Solidarności, skąd wyruszyli do grobu bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
– Staramy się wychowywać naszych podopiecznych w duchu, o którym mówił ks. Jerzy, czyli w prawdzie, że dobro zwycięży, a fundamentem jest miłość do bliźniego, której źródłem jest miłość Boga. Stąd idea, byśmy wyruszyli w drogę, bo to cenniejsza lekcja niż ta poglądowa w szkole – uważa Piotr Gaj, nauczyciel z Kruz.
O roli wychowawczej wspólnego pielgrzymowania do grobu bł. ks. Jerzego przekonana jest również nauczycielka Edyta Wonia ze Szkoły Podstawowej nr 2 z Dobrego Miasta. – Jadę czwarty raz, by uczcić pamięć ks. Popiełuszki. Jadę również dlatego, gdyż chciałabym, aby młodzież pamiętała o błogosławionym, by miała świadomość, iż powinniśmy pielęgnować w pamięci osoby, które swoim życiem świadczyły o najważniejszych wartościach – mówi nauczycielka.
Pielgrzymowanie rowerem okazuje się wyzwaniem dla młodych. Na początku boją się, czy dojadą. Kiedy docierają do miejsca docelowego sztafety, wiedzą już, że przeżyli piękną przygodę. – Z jednej strony ta wyprawa to upamiętnienie kapłana, który walczył o wolność Polski, który wskazywał na prawdę, która wyzwala z nienawiści, a niesie z sobą dobro wyzwalające człowieka. Z drugiej to chęć sprawdzenia siebie, bo jadę pierwszy raz – mówi Ola ze szkoły w Dobrym Mieście.
Trasa pielgrzymki rowerowej wynosi 260 km i wiedzie przez Nidzicę, Działdowo, Ciechanów do Warszawy. W tym roku w drogę wyruszyło 35 osób, by 14 września – w dniu urodzin ks. Jerzego Popiełuszki – dotrzeć na jego grób i modlić się z jego wstawiennictwem, upraszając łaski dla siebie i dla Polski.
Krzysztof Kozłowski/Instytut Gość Media