W Bartoszycach odbyły się archidiecezjalne obchody 48. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, którym przewodniczył abp Józef Górzyński wraz z bp. Arkadiuszem Trochanowskim, biskupem eparchii olsztyńsko-gdańskiej Kościoła greckokatolickiego. – My mamy Prawdę, która ma imię i dobro, które ma twarz. Jest nimi Jezus, Światłość dla świata, Prawda, która się objawiła. Trzeba tylko w nią uwierzyć i za nią iść – mówił metropolita warmiński.
Szczególne zobowiązanie

Szczególne zobowiązanie
Obchody rozpoczęły się od wizyty w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym im. Kawalerów Mariańskich, gdzie przybyli goście wzięli udział w uroczystym apelu, podczas którego podopieczni placówki zaprezentowali spektakl słowno-muzyczny opowiadający o pontyfikacie św. Jana Pawła II. – Cieszę się, że w dniach, kiedy w sposób szczególny wspominamy papieża Polaka i wy zadbaliście o to, żeby przypomnieć główne wydarzenia z życia Ojca Świętego – mówił po występie abp Józef Górzyński. Zauważał, że dla wielu Polaków św. Jan Paweł II jest osobą bliską sercu i wyrażał wdzięczność za pielęgnowanie pamięci o wielkim Polaku. Podczas apelu metropolita warmiński i biskup eparchii olsztyńsko-gdańskiej wręczyli dyplomy wyróżnionym i nagrodzonym w konkursie plastycznym i literackim. – Takie konkursu są okazją ku temu, by jeszcze lepiej poznawać postać św. Jana Pawła II – zauważał pasterz.
Biskup Arkadiusz Trochanowski wskazywał na słowa piosenki zaprezentowanej podczas występów: „Nie ma lepszego od Jana Pawła II”. – Te słowa powinni śpiewać wszyscy. Nie promień nadziei płynie stąd na całą Polskę, żeby wszyscy cytowali te słowa. Dziękuję organizatorom za piękną uroczystość – mówił biskup.
Następnie kapłani udali się do Powiatowego Szpitala im. św. Jana Pawła II, gdzie celebrowano Eucharystię, w której licznie uczestniczyli również kapelani szpitali z archidiecezji warmińskiej. Uczestników liturgii przywitał dziekan dekanatu Bartoszyce ks. kan. Jerzy Olechnowicz.
Homilię wygłosił abp Józef Górzyński. Zauważał, że człowiek, poprzez swoje odejście od prawdy i porządku Bożego, jest niczym naród wybrany, o którym prorok Izajasz powiedział, iż kroczy w ciemności. Pan Jezus przychodzi jako Światłość dla świata, żeby prostować ludzkie drogi. Wskazywał na sceny ewangeliczne dialogu Jezusa z faryzeuszami, liderami ówczesnego życia społecznego, które były pełne emocji i obrony z ich strony ludzkiego ładu, który sobie stworzyli, negując wręcz Boży porządek. – Pan Jezus przychodzi nie po to, żeby z kimś walczyć czy zepchnąć z piedestału, ale po to, żeby pokazać właściwe drogi postępowania – mówił metropolita warmiński.
Kościół również wkracza w historię świata, jako ten, który wnosi w życie społeczne Chrystusową prawdę o człowieku. – Co spotyka się z reakcją, która zawsze będzie zmierzała do tego, by najlepiej zabić i tak pozbyć się problemu. Najlepiej usunąć, a jeszcze w dodatku, żeby echo nie zostało pozytywne, pohańbić, żeby wstydem było odwoływanie się do tegoż właśnie proroka. A Bóg mówi przez proroków: „Jeśli nie posłuchacie, marnie zgniecie”. Bo jest Jeden, który jest Stwórcą świata i jest jeden porządek świata. Albo porządek Boży wpisany w naturę dzieła stworzenia poznajemy i podejmujemy, albo wszystko co robimy, jest błędne – zauważał pasterz.
Przewrotność faryzeuszy polegała na tym, że przypisywali Bogu zbudowaną przez siebie swoją wersję człowieka i w obliczu prawdy głoszonej przez Chrystusa bronili jej. – Czynili to z powodu swojej przewrotności, uważając swoją wizję lepszą, niż tę Bożą. I to jest cecha, którą odnajdziemy w każdym pokoleniu. Jest niezwykłą naiwnością u każdego pokolenia, a w naszym pokoleniu rażącą naiwnością, że szukamy gdzie indziej przyczyn dramatu człowieka i świata. Udajemy szlachetne poszukiwania aż po zakwestionowanie faktu, że ten świat ma Stwórcę, że w ogóle istnieje wyższy porządek. Potrzebujemy dziś odpowiedzialnego, przytomnego, rozumnego patrzenia na życie. Inaczej jesteśmy uczestnikami dewastowania tego świata i człowieka – podkreślał metropolita warmiński.
Jako ludzie wierzący mamy być świadkami prawdy o Bogu, o świecie i o człowieku. – Pojawia się coraz mocniej refleksja w świecie nauki, że jeśli nie istnieje prawda obiektywna, to mamy nie naukę a mniej lub bardziej zaawansowane gadulstwo. To dotyczy wszystkich dziedzin naszego zaangażowania w ten świat, począwszy od osobistych spraw i relacji, które budujemy w rodzinie i w społeczeństwach, które tworzymy. My mamy Prawdę, która ma imię i dobro, które ma twarz. Jest nimi Jezus, Światłość dla świata, Prawda, która się objawiła. Trzeba tylko w nią uwierzyć i za nią iść – mówił metropolita warmiński.
Jeśli poprosimy o Bożą łaskę, to możliwe jest uzdrowienie wszystkiego na tym świecie, bo On jest Panem tego świata. – Także nasze społeczne relacje mogą być uzdrowione. Jako ci, którzy Jemu uwierzyli i poszli do świata, aby dawać świadectwo, jesteśmy do tego szczególnie zobowiązani. Czyńmy to i starajmy się, aby ten Boży porządek, jedyny, który jest porządkiem tego świata, aby był przywracany wszędzie tam, gdzie możemy to uczynić – apelował abp Górzyński.
Na zakończenie Eucharystii bp Arkadiusz Trochanowski przekazał do placówki ikonę Matki Bożej. – Szpital ma szczególnego patrona, św. Jana Pawła II. To on swoją chorobą i cierpieniem uczył nas, jak być z tymi, którzy cierpią i są samotni. To on uczył nas, jak w chorobie jednoczyć się z Panem Bogiem. Swoje życie zawierzył Matce Bożej. I my w swojej drodze mamy odnajdywać Pana Boga, by nas leczył z naszych ran, by nas uzdrowił. Dlatego chciałbym podarować bizantyjską ikonę Matki Bożej, aby tu znalazła swoje miejsce, jako Matka strzegąca wszystkich tych, którzy przychodzą do Niej, aby prosić o pomoc. Niech wspiera każdego, kto pokłoni się przed Nią, uklęknie, kto odda swoje życie w Jej ręce – mówił biskup.
Za wspólną modlitwę dziękował dyrektor szpitala Wojciech Prokocki. Przypominał, że wiele osób przez lata włożyło ogromny wysiłek w budowanie służby zdrowia w Bartoszycach, co zaowocowało w 1993 r. otwarciem nowego szpitala. – Papież Jan Paweł II w czerwcu 1991 r. na Mszy św. w Olsztynie poświęcił tablicę znajdującą się przy głównym wejściu do naszej placówki, która uzyskała w jego osobie swojego patrona – zauważał. Przytaczał słowa zapisane na murach szpitala: „Żadne prawdziwe wołanie o pomoc nie pozostanie bez odpowiedzi”. – Te słowa nam przyświecają – podkreślał.
Po Mszy św. abp Józef Górzyński wraz z bp. Arkadiuszem Trochanowskim pobłogosławili nowy ambulans.
Krzysztof Kozłowski/Instytut Gość Media