Trwa peregrynacja kopii obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej po terenie archidiecezji warmińskiej. Wizerunek Bożej Rodzicielki dotarł do Ostródy i tam rozpoczął wędrówkę po wszystkich czternastu parafiach ostródzkiego dekanatu. Pierwszym kościołem była świątynia św. Siostry Faustyny Kowalskiej.
Pani Gietrzwałdzka na ostródzkiej ziemi

Pani Gietrzwałdzka na ostródzkiej ziemi
Bez wątpienia ten dzień zapisze się w historii ostródzkiej parafii. Nic dziwnego, że przybycie wizerunku Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, zgromadziło wielu wiernych, którzy nie kryli radości, ale także i wzruszenia. – Takie coś przeżyć, obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, chociaż mamy Ją tu bardzo blisko, to jest to naprawdę dla nas coś pięknego. Z wiarą, z modlitwą wszyscy razem się spotykamy – mówi Maria, parafianka z Ostródy. – Nigdy się tego nie spodziewałem, takiej wędrówki obrazu. Piękne przygotowanie przed przyszłym rokiem. Bardzo piękne, bardzo pomocne w czasach, kiedy skończył się koronawirus, a tak naprawdę troszeczkę zaczyna się taka moim zdaniem walka psychologiczna między ludźmi, którzy walczą z Kościołem – dodaje Łukasz z Ostródy.
Obraz przybył do parafii pod wezwaniem Świętej Siostry Faustyny w Ostródzie chwilę przed siedemnastą. Po uroczystym wprowadzeniu do kościoła, wizerunek Pani Gietrzwałdzkiej powitał proboszcz parafii, ksiądz Władysław Szmul. – Matko Boża Gietrzwałdzka, Pani Ziemi Warmińskiej, dziś odwiedzasz nasz dom. Witamy Cię pełni radości w parafii Świętej Siostry Faustyny Kowalskiej w Ostródzie. Wspólnota zebrana w imię Twego Syna, chce od dziś czuwać na modlitwie – mówi ks. Szmul.
W trzydziestotrzyletniej historii parafii, jest to już trzecia peregrynacja. Wcześniej świątynię odwiedził wizerunek Chrystusa Miłosiernego i obraz Matki Bożej Ostrobramskiej. Jak mówi ksiądz proboszcz, za każdym razem, każdą peregrynację poprzedzały kilkutygodniowe przygotowania. Tak też było i tym razem, gdy wierni czekali na obraz z Gietrzwałdu. – Od piętnastego sierpnia tak codziennie, gruntownie modliliśmy się w tej bardzo ważnej intencji. Zależało mi, żeby poruszyć sumienia i dusze ludzi. Sanktuarium Matki Bożej z Gietrzwałdu jest bardzo bliskie dla naszej parafii, dla parafian, dlatego, że często odwiedzają, jeżdżą na msze święte niedzielne, ale przede wszystkim na uroczystości odpustowe. Także peregrynacja jest wielkim, niesamowicie wydarzeniem i ludzie rozumieli moje intencje, moją wolę, żeby przybliżyć orędzie do Matki Bożej – mówi ksiądz Władysław Szmul, proboszcz parafii.
Peregrynację w parafii Świętej Faustyny rozpoczęła Eucharystia, której przewodniczył biskup Janusz Ostrowski, biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej. – Peregrynacja jako odwiedziny kogoś ważnego. Ktoś przychodzi do nas, kogo znamy, do kogo się zwracamy, ale często to jest ktoś nieuzmysławiany. A tu Maryja w ikonie Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, popatrzy na nas, a my na Nią. Człowiek jest istotą i duchowo i cielesną i potrzeba i coś dla ducha i dla ciała. I to skupienie na ikonie Matki Bożej, też w jakiś sposób pozwala człowiekowi zwrócić się osobowo, personalnie do Maryi przez jej wstawiennictwo do Chrystusa – mówi bp Ostrowski.
Na zakończenie Mszy świętej, ksiądz proboszcz zawierzył Matce Bożej całą parafię i wszystkie rodziny. – Matko Niepokalana Pani Gietrzwałdzka, Królowo Niebios i Pani Aniołów, prowadzeni Twym orędziem, oddajemy się pod Twoją macierzyńską opiekę, aby z radością przyjmować Ewangelię Twojego Syna. Ty, która w Gietrzwałdzie obiecałaś, że zawsze będziesz przy nas, wstawiaj się za nami – mówi ks. Szmul.
Po Mszy świętej, wierni odmówili różaniec. Dzień zakończył Apel Maryjny. Drugiego dnia nie brakowało Mszy świętych dla dzieci, dorosłych i dla chorych. Wizerunek Matki Bożej powędrował do kolejnego kościoła – pod wezwaniem świętego Ojca Pio. Będzie tam do 26 września, skąd wyruszy w drogę do parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Ostródzie.
Peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej jest duchowym przygotowaniem wiernych do 150. rocznicy objawień. Przypada ona w 2027 roku. Wizerunek Bożej Rodzicielki będzie wędrował po wszystkich parafiach archidiecezji warmińskiej do czerwca przyszłego roku.
Bartosz Gołębiowski/ArchWarmiaMedia